Porady

Jak przygotować dach do zimy

Właściwe przygotowanie dachu przed nadejściem zimy pozwoli nie tylko uniknąć rozczarowania wiosną, ale również zaoszczędzić czas i pieniądze. Pielęgnacja jest przecież znacznie łatwiejsza, niż kosztowny remont pokrycia dachu i wykończenia poddasza.Michał Jabłonkowski, ekspert firmy Ruukki Polska, radzi w jaki sposób to zrobić, aby nie zniszczyć blachodachówki.

barieryzatrzymujacesnieg.jpg

Właściwiewykonane pokrycie z blachodachówki bardzo dobrej jakości powinno przetrwać bezszkody wiele lat. Warto jednak regularnie sprawdzać stan dachu, najlepiej tużprzed zimą. Dzięki temu, można wykryć i naprawić nawet niewielkie usterki. Niewarto oszczędzać i rezygnować z przeglądu tym bardziej, że jego koszt nie jestwysoki, a w pierwszych latach często bywa wykonywany w ramach gwarancji przezekipę, która układała pokrycie.

Mycie dachu

Generalnie dachy pokryte blachodachówką poułożeniu nie wymagają specjalnych zabiegów konserwacyjnych. Większość zabrudzeńzmywa deszcz. Jest to związane z zastosowanymi powłokami ochronnymi, któreograniczają osadzanie się brudu i innych zanieczyszczeń. Jednak zgodnie zzaleceniami producentów dachy te powinny być poddawane okresowym przeglądom,

a w sytuacjach, gdy zabrudzenia utrzymująsię na powierzchni pokrycia - myte odpowiednimi środkami czyszczącymi. Nienależy używać do tego celu agresywnych detergentów i preparatów chemicznych,które nie są przeznaczone do pielęgnacji dachu – mogą one uszkodzićblachodachówkę i spowodować zmianę koloru jej powłoki.

Pokrycie zblachy można bez obaw czyścić miękką szczotką i wodą pod ciśnieniem. Bardziejuporczywy brud można usunąć, używając detergentu przeznaczonego do czyszczeniapowierzchni powlekanych. Po kilku minutach od nałożenia takiego środka dachnależy dokładnie spłukać wodą od góry. Uporczywych plam można się pozbyć,przemywając je ściereczką nasączoną białym alkoholem, terpenem pomarańczowymlub specjalnym środkiem do czyszczenia dachów. Wcześniej należy sprawdzić wmało widocznym miejscu, czy nie zniszczą one powłoki ochronnej.

Przed nadejściem zimy warto sprawdzićmiejsca najbardziej narażone na zaleganie śniegu (rynny koszowe, obróbki wokółokien i kominów) lub jego ciężar (mocowania barier i płotków śniegowych). Są tomiejsca, w których ryzyko przeciekania i uszkodzenia pokrycia jest największe.

Prace dotyczące pielęgnacji i przeglądudachu przed zimą najlepiej jest zlecić sprawdzonej ekipie dekarskiej lubfirmie, która specjalizuje się w czyszczeniu blachodachówki.

 

Czyszczenie rynien

Przy okazjikontroli pokrycia warto sprawdzić drożność rynien i rur spustowych, ichustawienie i zamocowanie.Zalegające w rynnach zanieczyszczenia nie tylko utrudniają odprowadzenie wodyopadowej z dachu, ale są również dla nich dodatkowym obciążeniem. Zimą w takichmiejscach łatwo tworzą się zatory lodowe, które mogą być przyczyną rozsadzaniai pękania poszczególnych elementów orynnowania. Wiosną nadawać się one będąwyłącznie do wymiany.

Rynny należy oczyścićz zalegających zanieczyszczeń. Jest to konieczne także wtedy, gdy są w nichułożone siatki. Zatrzymują one tylko duże liście i gałązki; piasek czy igliwieprzedostają się przez oczka i osadzają na dnie rynien. Najlepiej je usuwaćstrumieniem wody z węża ogrodowego lub przy użyciumyjki ciśnieniowej (do 50 bar). Nie wolno stosować do tego metalowych narzędzi,ponieważ łatwo nimi uszkodzić powierzchnię rynien (szczególnie tych z powłoką).

Podczaswymywania zanieczyszczeń należy też zwrócić uwagę na to, czy woda spływa dorury spustowej. Jeśli nie, konieczne jest skorygowanie spadku rynny. Powinienon wynosić około 3 mm na 1 m jej długości.

Drożne muszą byćteż rury spustowe. Gdy woda z nich nie wypływa lub jest jej niewiele, należy jeoczyścić. Najłatwiej to zrobić, gdy w rurach są umieszczone otwory rewizyjne -czyszczaki. Wówczas wystarczy wyjąć znajdujące się w nich koszyczki i jeopróżnić. Jeśli koniec rury wchodzi do osadnika obok domu, trzeba go otworzyć iusunąć nagromadzone w nim zanieczyszczenia.

W domachparterowych, w których okap dachu znajduje się na tyle nisko, że do dokładnychoględzin rynien, nie trzeba wchodzić na dach. W zupełności wystarczy drabina.Nie powinno się jej jednak opierać o elementy orynnowania, ponieważ może tospowodować ich deformację, a w systemach wykonanych ze stali powlekanej -również zarysowanie prowadzące do korozji.

W domachwyższych - piętrowych i z poddaszem – ze względu na bezpieczeństwo lepiej pracezlecić specjalistom. Poruszanie się po dachu wymaga odpowiednich zabezpieczeń iwprawy, dlatego lepiej zatrudnić firmę dekarską.

Więcej informacji na www.ruukkidachy.pl